Kalafior to warzywo, które przez długi czas było niedoceniane w wielu kuchniach. Zazwyczaj znany jest tylko gotowany z lekkim sosem, ale może być o wiele bardziej wartościowy. Smażony w grubych plastrach lub pieczony w piekarniku, przemienia się w wyrafinowany przysmak: złocistobrązowy i chrupiący na zewnątrz, miękki i aromatyczny w środku. Te tak zwane „steki z kalafiora” nie tylko zachwycają wyglądem, ale są również kulinarną rozkoszą.
Piękno tego przepisu tkwi w jego wszechstronności: można go podawać jako wegetariańskie danie główne, łączyć z daniami mięsnymi lub rybnymi, a nawet delektować się nim jako przekąską. Co więcej, kalafior to prawdziwy superfood – niskokaloryczny, bogaty w witaminy, minerały i błonnik, dzięki czemu idealnie nadaje się do zdrowej diety.
Składniki (na 4 porcje)
1 duży kalafior (ok. 1 kg)
3–4 łyżki oliwy z oliwek lub oleju słonecznikowego
2 łyżki bułki tartej (opcjonalnie, dla dodatkowej chrupkości)
1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
½ łyżeczki czosnku w proszku lub 1 mały ząbek czosnku, drobno posiekany
Sól, do smaku
Świeżo zmielony czarny pieprz
Świeża pietruszka, drobno posiekana (do dekoracji)
Opcjonalnie: trochę świeżo wyciśniętego soku z cytryny lub startego parmezanu
Przygotowanie Przygotowanie
kalafiora
Dokładnie umyj kalafior, usuń zewnętrzne liście i przytnij łodygę. Połóż główkę mocno na desce do krojenia i ostrożnie pokrój ją na plastry o grubości 2–3 cm. Można również użyć mniejszych różyczek, które odpadną. Dopraw Wymieszaj olej z papryką w proszku, czosnkiem, solą i pieprzem w misce. Posmaruj plastry kalafiora z obu stron tą mieszanką. Aby uzyskać chrupiącą skórkę, obtocz plastry w bułce tartej. Smażenie lub pieczenie Patelnia: Rozgrzej niewielką ilość oleju na dużej patelni. Smaż plastry na średnim ogniu przez około 4–5 minut z każdej strony, aż do uzyskania złocistego koloru. Piekarnik: Umieść na blasze do pieczenia i piecz w temperaturze 200°C (390°F) przez około 20–25 minut. Chcesz więcej przepisów? Kliknij zdjęcie.
Pieczony kalafior z serem, przepyszny i niesamowicie chrupiący!

Dalsza część na następnej stronie: