Włoskie lato pokazuje swoją najbardziej niespokojną stronę. Po dniach wysokich temperatur i przeważnie słonecznej pogody, nowy układ niskiego ciśnienia przesuwa się przez części półwyspu, przynosząc gwałtowne burze i znaczącą zmianę pogody, szczególnie w regionach północnych. Według ekspertów, układ wysokiego ciśnienia, który panował w ostatnich tygodniach, tymczasowo słabnie wzdłuż jego północnej krawędzi. Sprzyja to napływowi bardziej niestabilnych prądów powietrza, które mogą wywołać pojedyncze opady deszczu, a lokalnie bardzo silne burze z gradem i silnymi porywami wiatru. Regiony alpejskie i przedalpejskie, zwłaszcza środkowa i wschodnia część Włoch, ponownie są najbardziej dotknięte. W ciągu ostatnich kilku godzin w kilku obszarach wystąpiły już intensywne opady deszczu, które spowodowały utrudnienia i wymagały interwencji władz lokalnych w celu ochrony ludności. Tymczasem zdjęcia krążące w mediach społecznościowych i lokalnych serwisach informacyjnych pokazują drogi zalane wodą powodziową, oblodzenie spowodowane gradem i poważne problemy związane z ekstremalnymi warunkami pogodowymi. Eksperci uważnie monitorują sytuację, szczególnie w kontekście wydarzeń spodziewanych w nadchodzących godzinach. Które obszary są najbardziej dotknięte i co wydarzy się w pozostałej części kraju w nadchodzących godzinach? Najgorsze warunki panowały między Lombardią a regionem Triveneto. W nocy przez region Como przeszły gwałtowne burze, powodując powodzie i osuwiska, które doprowadziły do znacznych utrudnień w ruchu drogowym. Szczególnie ucierpiało Blevio, gdzie błoto i gruz zalały niektóre drogi, co wymagało interwencji służb ratunkowych. Podobne sytuacje odnotowano w innych regionach północnych Włoch. W okolicach Brescii, a zwłaszcza w gminie Tremosine nad jeziorem Garda, wyjątkowo gwałtowna burza gradowa pokryła drogi grubą warstwą lodu i uszkodziła wiele pojazdów. Nawet w rejonach w pobliżu granicy ze Szwajcarią burze gradowe osiągnęły znaczną intensywność, a grad mógł uszkodzić pojazdy. Opady deszczu dotknęły również Południowy Tyrol, Cadore, Carnię i część Friuli-Wenecji Julijskiej. W niektórych rejonach opady deszczu szybko przekroczyły 30 milimetrów, a najintensywniejsze burze wystąpiły w pobliżu granicy ze Słowenią. Zjawiska te są typowe dla kontrastu między bardzo ciepłymi masami powietrza a chłodniejszymi prądami powietrza znad Europy Środkowej.
W ciągu dnia niestabilność może rozprzestrzenić się lokalnie na równiny środkowo-wschodniej Lombardii, Wenecji Euganejskiej i Friuli-Wenecji Julijskiej. Eksperci ostrzegają przed dalszymi opadami deszczu, którym towarzyszyć będą opady gradu i silne wiatry. Regiony północno-zachodnie i znaczna część Emilii-Romanii pozostaną w dużej mierze osłonięte, choć od popołudnia do wieczora możliwe są pojedyncze burze.
Sytuacja wygląda inaczej w środkowych i południowych Włoszech: tam pogoda pozostanie przeważnie stabilna i słoneczna. W głębi lądu w najgorętszych godzinach dnia może wystąpić niewielkie zachmurzenie, ale nie będzie ono miało znaczącego wpływu. Zmiana ta będzie najbardziej odczuwalna w regionach północnych jako spadek temperatury, który po fali upałów z ostatnich tygodni zwiastuje początek okresu ochłodzenia.
