Kiedy gest staje się rodzinną pamiątką
Z czasem straciłeś swoją szorstkość, stając się bardziej czułym. Bardziej znajomy. Niemal czułym.
Babcie wplatały go w zabawy z dziećmi, rodzice używają go, by droczyć się z nimi z życzliwością. A czasem, w momentch kulminacyjnych – przy wyjeździe na dworzec, przy pożegnaniu w progu – mówił wszystko, czego brakowało słów.
Czego uczy nas ten starożytny gest do dziś?
W dobie komunikatorów i połączenie jednym z nich, gest figi przypomina nam o szybszym, bardziej przemyślanym i zniuansowanym sposobie komunikacji. Afirmuj bez ustalenia, wyznaczając granice bez konfrontacji, rozśmieszaj bez ranienia: te wartości nie utracone na aktualności.
Ponieważ technologia dała nam pięć sposobów, nasze ręce wiedziały już wszystko.
